piątek, 16 kwietniaTelewizja informacyjna Wrocław / Polska

Powstanie nowy, olbrzymi cmentarz we Wrocławiu przy ul. Awicenny

Coraz głośniej mówi się o tym, że we Wrocławiu powstanie drugi największy (o powierzchni 30 hektarów) po osobowickim cmentarz w mieście. Ma się on znajdować na Oporowie przy ulicy Awicenny od strony miasta przy torach kolejowych i być połączony z obecnym cmentarzem Grabiszyńskim ciągiem pieszo rowerowym. Główna brama wjazdowa na cmentarz ma być umiejscowiona od strony torów kolejowych. Nekropolia ma pomieścić aż 87 tys ciał, w tym 19 tys osób zostanie skremowanych a reszta spocznie w trumnach. Całość ma powstać w formule partnerstwa publiczno-prywatnego i kosztować aż 181 milionów zł.

Firmy które chcą wybudować ten cmentarz wraz z miastem mogą zgłaszać swój udział do końca tego miesiąca w Urzędzie Miejskim Wrocławia. Takie przedsiębiortwo będzie mogło później czerpać profity z udostępnienia miejsca zmarłemu oraz będzie zobowiązane do utrzymania cmentarza w należytym porządku.

W związku z tym, że ruszyły już wstępne konsultacje, formuła całego projektu nie jest ostatecznie przesądzona. Ramy jednak są podane.

Chcielibyśmy włączyć się w dyskusję i postawić kilka pytań odnośnie budowy tego cmentarza. Dlaczego akurat w tym miejscu a nie poza miastem? Dlaczego budowa ma kosztować tak dużo? Dlaczego cmentarz ma pozwalać na pochówek w trumnach skoro przy urnach zaoszczędzilibyśmy sporo miejsca i pieniędzy z budżetu? Co z mieszkańcami osiedla Nowy Oporów którzy na pewno nie życzą sobie takich widoków za oknami swoich nowych mieszkań?